poniedziałek, 24 lutego 2014

Ferie

Dzisiejszy post będzie o tym jak spędzam ferie, wyróżnię poszczególne dni które były wyjątkowo ciekawe :)

Walentynki

Ferie zaczęłam od małych wagarów wraz z moim chłopakiem. 14 luty - czyli piątek, postanowiliśmy zrobić sobie cały dzień tylko dla siebie i wybraliśmy się z rana do galerii. Będąc już na miejscu wykupiliśmy bilety do kina na film ,,Facet (nie)potrzebny od zaraz". Chodziliśmy po sklepach, a następnie spędziliśmy dwie godzinki w kinie. Po seansie kontynuowaliśmy chodzenie po galerii, ponieważ mieliśmy jeszcze bardzo dużo czasu. W pewnym momencie gdy siedzieliśmy na ławce, Jacek wręczył mi prezent - bransoletkę na której w sześciu językach było napisane ,,Kocham Cię". Prezent idealny :) Gdy nadchodził wieczór przyjechaliśmy do Szydłowca i poszliśmy na romantyczną kolację, gdzie tym razem ja dałam Jackowi prezent. Ten dzień zaliczam do jednego z tych najlepszych, było po prostu cudownie.




Studniówki, spotkanie

Następny dzień także był bardzo przyjemny, ponieważ pół dnia spędziłam z Jackiem, który mnie potem odprowadził do pizzerii, gdzie umówiłam się z koleżankami. Tego dnia w moim liceum odbywała się studniówka, więc poszłyśmy zobaczyć jak to wszystko wygląda. Było naprawdę pięknie, wszędzie pełno kamer i cudownie udekorowana sala. Potem wyszłyśmy ze szkoły, niektóre koleżanki nas opuściły i zostałam sama z Weroniką. Miała jechać do domu, ale wpadłyśmy na pomysł, że przejdziemy się jeszcze raz do pizzerii - tym razem coś zjadłyśmy, ale także było jak zwykle dużo śmiechu. Po odprowadzeniu Weroniki dołączyłam do Jacka i jego kolegów, a następnie odprowadzili mnie do domu. Kolejny świetny dzień :)


Friends day

Dzień planowany już od bardzo dawna. Już nieraz rozmawiałyśmy z Anią na temat wyjazdu na lodowisko i do galerii. W końcu się udało. Przed południem byłyśmy już w Skarżysku, weszłyśmy na chwilę do Hermesu (galeria), ale zaraz potem udałyśmy się w stronę lodowiska. Byłyśmy pierwszy raz, jedynym minusem były bardzo niewygodne łyżwy z wypożyczalni, natomiast jeździło się fantastycznie :) Po godzinie jeżdżenia przebrałyśmy się i powróciłyśmy do galerii, gdzie przyszedł czas na zakupy. Świetny dzień, oczywiście pełno śmiechu.







A wy jak spędzaliście/spędzacie ferie? :)

3 komentarze :

  1. zapraszam na mój blog maurunia17.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny i interesujący wygląd bloga!! Zacznę obserwować Twojego bloga, a Ciebie prosiłabym o to samo!! Głównie o to, abyś dołączyła do mojego bloga i czytała moje wpisy!! Zapraszam na: http://nataalaa.blogspot.com/
    Pozdrawiam!! :-D

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja dopiero sie ucze jazdy na lyzwach ;)


    Zapraszam : gertrama.blogspot.com
    obserwujemy? Daj znac ? :*

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za miłe komentarze :)
Zapraszam do dalszego komentowania :D